Jak wyciszyć myśli – część 2

image Dzisiaj przybliżę nieco wrażenie wyciszenia myśli tym, którzy nie są do jeszcze świadomi. Dostaniecie też do rąk bardzo proste i przyjemne ćwiczenie do codziennej praktyki, które pozwoli Wam powoli zbliżać się do tego stanu. Zapraszam :)

Uczucie to nie jest czymś mistycznym, czy czarodziejskim :) każdy z nas doświadcza tego stanu wielokrotnie przez kilka sekund.

Oto kilka przykładów kiedy i jak można zaobserwować ten stan

  1. wyjdź w jakieś ustronne miejsce, skup uwagę na swoich myślach a następnie wrzaśnij ile sił i tchu w gardle,  cały czas obserwując swoje myśli i odczucia.
  2. ustaw swój samochód w bezpiecznym miejscu a następnie stań za nim i pchaj go z całej siły, cały czas obserwując swoje myśli. Musisz starać się za wszelką cenę przepchnąć samochód o jeden metr! Pchaj aż Ci tchu zabraknie. Cały czas obserwuj swoje myśli.
  3. skocz na banji :) ja nigdy nie skakałem, ale podejrzewam, że za pierwszym skokiem wrażenia są na tyle silne, by na chwilę wyciszyły myśli.
  4. zabaw się w berka! Dużo emocji, mało myślenia, naprawdę :)
  5. inne sporty ekstremalne

Zatem pokazałem Wam już kilka sposobów na to jak rozpoznać stan wyciszenia, czas przejść do ćwiczeń praktycznych. Zaczerpnę tutaj z mojej praktyki Tai Chi, którego uczyłem się kiedyś sam.

Pierwszym krokiem do umiejętności długotrwałego wyciszenia myśli jest wyciszenie ciała. Możemy wyciszyć nasze myśli poprzez wykonywanie spokojnych ruchów oraz przez głębokie oddychanie.

Spróbuj poeksperymentować z następującą techniką

Stań w lekkim rozkroku, lekko ugnij kolana, pobujaj biodrami na boki, rozluźnij mięśnie brzucha, barków, twarzy, weź kilka głębokich wdechów, uśmiechnij się. Teraz opuść ramiona  wzdłuż ciała i powoli unieś je do góry robiąc jednocześnie głęboki wdech. W tym samym czasie wyprostuj kolana i stań na palcach. Teraz, robiąc spokojny wydech, opuść powoli ramiona i na powrót zegnij kolana stając na piętach. Jeśli chcesz, możesz dodać dynamiki temu ćwiczeniu uginając mocniej kolana a ramionami poruszać po okręgu a nie linii prostej. Eksperymentuj ile się da, pamiętając tylko o tym, by oddychać głęboko i powoli w rytm tych ruchów.

Wykonuj to ćwiczenie przez min. 3 minuty obserwując swoje myśli. Potem napisz w komentarzach o swoich wrażeniach :)

Dlaczego takie akurat ćwiczenie polecam na początek? Wydaje mi się, że jednym z większych moich problemów w trakcie nauki wyciszenia myśli były trudności z utrzymaniem ciała w pozycji siedzącej. Wymagało ode mnie sporo wysiłku by w ogóle usiedzieć kilka minut bez ruchu:) Wydaje mi się dzisiaj, że nauka medytacji w ruchu jest prostsza i bardziej efektywna i to od niej powinno się zacząć praktykę stopniowo przechodząc do medytacji siedzącej. Gimnastyka Tai Chi, która sama w sobie jest techniką medytacyjną wydaje się być idealna na początek i z powodzeniem może wystarczać na całe życie.

Wkrótce ciąg dalszy!

W kolejnych częściach kursu przejdziemy do bardziej zaawansowanych ćwiczeń wykonywanych w pozycji siedzącej.

Tymczasem proszę o komentarze poniżej :)

Podaj dalej!
  • email
  • Drukuj
  • Facebook
  • Wykop
  • Dodaj do ulubionych
  • Grono.net
  • PDF
  • Śledzik
  • Spis
  • Forumowisko
  • Twitter
  • Poleć
  • Spinacz
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • Sfora
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Digg
  • Blip
  • co-robie
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • Linkologia
  • MySpace
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Bebo
  • Blogger.com
  • Technorati
  • Wahacz

Podobne artykuły

2 Responses to Jak wyciszyć myśli – część 2

  1. Dozorca Mikro Parku pisze:

    Moja propozycja na wyciszenie:
    httpv://www.youtube.com/watch?v=rZPkY9YPnRY

  2. mrkriss pisze:

    nie słyszałem chyba tego jeszcze, niezłe :) dzięki!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>