Blog

Lekarstwo na Programy Genetyczne

W poniższym filmowym materiale jest mowa o… porzuceniu. Ludzie przedstawieni są jako eksperyment genetyczny, który się w pewnym sensie nie udał, zostaliśmy więc porzuceni. Nie to mnie jednak w tym filmie najbardziej przyciągnęło. Pod sam koniec tego filmu autor stwierdza, że w wyniku tego genetycznego eksperymentu w naszych genach jest mnóstwo wad, umożliwiających takie stany świadomości jak np. psychopatia, czy depresja. Pod koniec wykładu mówi o sposobach radzenia sobie z nimi.

W minucie 2:10:12 autor stwierdza:

Chodzi o równowagę między półkulami mózgu, tak aby nie skłaniać się tylko w jedną stronę: pana czy niewolnika. Nachylenie ku lewej półkuli prowadzi do męskiej dominacji, tłumienia emocji i w efekcie wiąże nas z niższym, gadzim mózgiem. Jeśli jesteś w nierównowadze na korzyść prawej półkuli, to wiąże cię z mózgiem ssaków – zachodzi brak kontroli emocji, nie masz pewności siebie, odwagi, ie upomnisz się o swoje prawa – to mentalność niewolnika.
Zaleczenie tego rozgraniczenia, zrównoważenie obu półkul poprzez pracę z obiema dynamikami mózgu na sposób holistyczny, jest sposobem na wyjście z owej nierównowagi. Genetyka i epigenetyka.
Chcę w tym momencie powiedzieć, że czuję, iż potęga świadomości może odmienić wszystko, co z nami uczyniono na poziomie genetycznym. To daje nam odrobinę nadziei. Odpowiedzią jest świadomość, która może całkowicie przerwać jakiekolwiek zaprogramowanie genetyczne, w które wyposażyły nas te istoty i to bez względu na jego głęboki zasięg. Ale będzie to możliwe tylko wtedy, gdy zadamy sobie trud zgłębienia wiedzy na temat nas samych. 

07 grudnia 2014|Categories: Medytacja|Tags: |0 komentarzy

Masz Depresję? Samoświadomość To Twoja Droga

Co najgorszego może się w życiu przytrafić? Śmierć kogoś bliskiego? Depresja? Samotność?
Tak się składa, że przeżyłem każdy z tych elementów i wiem, że każdy z nich jest po to by nam coś uświadomić.
Coś bardzo ważnego.
Podobnie jak teraz widzę to u mojej córki, ja również miałem tzw. ciężkie życie w szkole podstawowej. Wszystko, czego ode mnie wymagano było mi ciężarem i kłopotem. Targały mną sprzeczne emocje, w głowie miałem mętlik walczących ze sobą myśli, koncepcji, opinii, oczekiwań i osądów – najczęściej negatywnych w moich oczach. Wszysto czego pragnąłem to święty spokój, ale nie wiedziałem jak go odnaleźć.
Pod koniec podstawówki, pod wpływem treningów karate zainteresowałem się medytacją Zen. Kupiłem jedną z bardzo niewielu w tamtych czasach książek w tym temacie i zacząłem praktykę.
29 listopada 2014|Categories: Jak Medytować|Tags: |0 komentarzy

3 Bramy

14 listopada 2014|Categories: Oświecenie, czyli Tu i Teraz|Tags: |0 komentarzy

Niepodległość

świat poszukuje niepodległości, niezależności. Świat poszukuje poczucia bezpieczeństwa, poczucia porządku, poczucia spokoju, poczucia równowagi. I nie znajduje. Przeciwnie, szaleństwo, poplątanie i zagubienie są coraz wyraźniejsze.

Nie znajduje, jeśli szuka „na zewnątrz”.

Dlaczego?

Ponieważ ta potrzeba nie pochodzi z zewnątrz, tylko z wewnątrz. 

14 października 2014|Categories: Oświecenie, czyli Tu i Teraz|Tags: |0 komentarzy

Niekonceptualne Istnienie

Saraha mówi, „Gdy potrzebne jest tylko odpoczywanie w sobie, zadziwiające jest, że omamieni jesteście szukaniem gdziekolwiej indziej!”

Saraha says, „When all that needs to be done is to rest in yourself, it is amazing that you are deluded by seeking elsewhere!”

Spotykam czasem (wirtualnie) osoby, które nie są w stanie odróżnić świadomości od myśli. Inaczej mówiąc jest to ściana konceptualnego myślenia, która blokuje i niedopuszcza istnienia w świadomości czegokolwiek co nie jest konceptualne. Uwarunkowanie spowodowane długotrwałym tkwieniem w konceptualnym myśleniu.

Spróbujmy więc przyjrzeć się sytuacji dokładnie – a konkretnie to ty się przyjrzysz, prowadzony moim tekstem. Gotowy? 

22 czerwca 2014|Categories: Jak Medytować|Tags: |0 komentarzy

Cokolwiek By Się Nie Działo

Cokolwiek by się nie działo, jesteś wolny od cierpienia. Uświadom sobie to, co odczuwa smutek, depresję, dyskomfort, czy ból fizyczny.

To czym jesteś w istocie jest czystym doświadczanym. Nie ma żadnego odrębnego podmiotu, który mógłby czuć się samotny, oddzielony, czy cierpiący.

Cierpienie w swej esencji jest przejawem, myślą, emocją, impulsem elektrycznym… wszystkie one są w istocie takie same, są bodźcami, postrzeganym, jedynym co istnieje.

Jak można wierzyć w cierpienie?

Ból fizyczny jest czystym jaskrawym światłem, gdy patrzy się bezpośrednio na niego. Gniew, radość, czy smutek pod wpływem obserwacji stają się przejrzystą mgiełką i znikają nie mając żadnych podstaw do istnienia.

Po prostu na to patrz. Nie przerywaj ulegając myśli, mówiącej, że to bez sensu. Patrz na samą myśl – ona jest taka sama jak cierpienie i tak samo znika pod wpływem obserwacji.

Powiedziano, myślisz więc jesteś, a ja ci mówię, że po pierwsze jesteś i z ciebie rodzą się myśli. Z powodu identyfikowania się, przywiązań i odpychań one się pojawiają tworząc iluzję separacji. Patrz na nie, przyglądaj się im wytrwale a znikną myśli i przywiązania a separacja zniknie wraz z nimi.

Uświadomisz sobie też różne napięcia, które tak pielęgnowałeś przez te wszystkie lata i które stały się częścią twojego „ja”. Gdy sobie takie napięcie uświadomisz, ono równiez zniknie, a ty będziesz patrzał dalej na to, co pozostało.

Jest patrzenie, a jednocześnie nie ma nikogo, kto mógłby patrzeć. Jest decyzja i działanie, a jednak nie ma nikogo, kto mógłby je podjąć.

Co jest świadome słów, które właśnie czytasz? Gdzie to jest zlokalizowane? Gdzie są tego granice? Oto kolejny aspekt samopoznania. Poznaj to, co jest świadome wrażeń słuchowych, wzrokowych, dotyku. Gdzie to jest uświadamiane? W którym miejscu? Staraj się, ale bez przymusu, nie poddawaj się, ale też nie zmuszaj.

Istnieje tylko przejawiane. Nie ma żadnego podmiotu, który byłby czymś odrębnym od przejawianego. I dlatego cierpienie nie może się utrwalić.

 

23 maja 2014|Categories: Medytacja|Tags: |0 komentarzy

Nieprzejawione

Wszelkie stany umysłu to twory pochodzące z Nieprzejawionej Natury Umysłu. Jak możesz wierzyć, że jest ci smutno?

Otaczający cię system również jest dziełem Nieprzejawionego. Jak możesz myśleć, że istnieje dobro i zło?

Bezruch jest niezawodną bramą. Jak możesz uważać, że uciekanie w działania coś w tej kwesti zmieni?

Obserwacja zmysłów jest niewyrażalnym pięknem, dziejącym się nawet, gdy śpisz. Jak można twierdzić, że się tego nie potrafi?

Pamiętaj, że śmierć jest twoim największym przyjacielem, który przerasta wszystko, co światowe i zabija ego. Na myśl o niej znikają wszelkie wątpliwości i powraca naturalna obecność.

Pozostawaj obecny widząc, że bram ku obecności jest wiele. Może nią być twój oddech, ciało, głos, czy choćby sama myśl. Zauważ to, co teraz się pojawia. badaj to, co jest tego świadome, patrz jak myśli i emocje przychodzą i odchodzą.

Odpoczywaj w przyjemności czujnego, samoświadomego przejawiania. Jak można twierdzić, że ja istnieje?

13 maja 2014|Categories: Medytacja|Tags: |0 komentarzy

Nawykowe Nastawienie

zwróć uwagę na swoje nawyki, nawykowe nastawienie w różnych sytuacjach. Mamy odpowiednie nawykowe nastawienie na podróż środkami komunikacji miejskiej, inne nawykowe nastawienie, gdy rozmawiamy z rodzicami, a jeszcze inne gdy robimy zakupy. Inne nastawienie przejawia się z nas, gdy siedzimy w pracy, inne, gdy jesteśmy w domu.

Inne mamy nawykowe nastawienie, gdy idziemy chodnikiem, inne, gdy podnosimy szklankę do ust.

Rozpoznajesz je? 

25 marca 2014|Categories: Jak Medytować|Tags: |3 komentarze

A Gdybyś Miał Za Chwilę Umrzeć?

Tyle spraw do załatwienia, codziennie rano wstajesz z gotowym harmonogramem w głowie. Wiesz co cię czeka za godzinę, wiesz co będzie za dwie godziny i później. Trzeba się spieszyć, bo dzieci do szkoły, bo do pracy trzeba być na ósmą i jeszcze trzeba jechać szybko i ostrożnie. A gdyby się teraz okazało, a gdybyś dostał wiadomość że za 1 minutę umrzesz? Gdyby na przykład jakiś szaleniec przyłożył ci lufę do skroni? Co wtedy się dzieje? 

19 lutego 2014|Categories: Jak Medytować|Tags: |0 komentarzy

Obecność

Ile razy zastanawiałeś się o co w tym wszystkim chodzi? Co to jest ta medytacja, czy nie szkoda na to czasu i co ona właściwie daje? Wczoraj wysłuchałem nagrania z warsztatów prowadzonych przez osobę ukrywającą się pod nazwiskiem Jackson Peterson. Od kilku miesięczy śledzę działalność tej osoby w sieci i muszę powiedzieć, że jego przekazy wyjaśniają wiele, choć brak im jeszcze głębi przekazu jaka towarzyszy rdzennym nauczycielom z Tybetu. 

17 lutego 2014|Categories: Jak Medytować|Tags: |0 komentarzy

Wprowadzenie w Obecność

Poniżej zapis chata, w trakcie którego na prośbę AA podjąłem się próby wprowadzenia AA w obecność…
AA
Witaj
Pisałem do Pana na YT
Chris
hejka
tylko nie pan
kris
AA
15:22
ok kris
fajnie, że się odezwałeś
[…]
jesteś obecny ?
[…]
pytam o stan ducha
Chris
moge nie mieć myśli, kiedy są potrzebne to są,
AA
czyli potrafisz być w stanie ciągłej obecności ?
Chris
brak myśli nie oznacza jeszcze obecności
ale tak, potrafię być obecny
AA
gdy przeczytałem pierwsze strony potęgi teraźniejszości
nie wiem ile to było
kilkanaście stron
przez 1 dzień byłem w stanie silnego skupienia na chwili obecnej
od tamtej pory (około 7 miesiecy temu) kilka razy udało mi się do tego stanu znów dojść
i im bardziej próbuję tym większy bałagan się robi
Chris
nie próbuj 
06 lutego 2014|Categories: Jak Medytować|Tags: |0 komentarzy

Co to znaczy patrzeć w umysł?

Aby ujrzeć naturę przejawów oraz samego umysłu trzeba najpierw umieć patrzeć. Co to znaczy?

Usiądź w wygodnej pozycji, weź kilka głębokich oddechów i spójrz na jakiś wybrany, dowolny przedmiot. Jesteś świadomy jego kolorów, kształtu, rozmiaru, odległości, w jakiej się znajduje. To jest właśnie patrzenie – to uświadomienie sobie, bycie świadomym tego, na co się patrzy.

Teraz pomyśl słowo kwiat i spójrz na nie – może to być wyobrażenie kwiatka, albo samo słowo „kwiat”, albo jego brzmienie w Twojej wyobraźni. Bądź tego świadom i przez chwilę patrz na to wyobrażenie, dokładnie tak, jak patrzałeś na przedmiot z Twojego otoczenia. Jeśli masz czas na czytanie tego artykułu to masz też czas na wykonanie tego ćwiczenia teraz. No, nie poddawaj się, zawsze to nowe doświadczenie, które może czegoś Cię nauczyć :) 

03 lutego 2014|Categories: Jak Medytować|Tags: |4 komentarze

Przekształcanie Bólu w Ścieżkę – Transkrypcja Tłumaczenia – cz. 4

P: Czy możesz powiedzieć trochę więcej o róznicy między bezruchem, ciszą i przestrzennością?

O: Ok, Jeśli spojrzycie na siebie, pytanie jest, czy mogę powiedzieć kilka słów o różnicy pomiędzy bezruchem, ciszą i przestrzennością. Bezruch ma wiele wspólnego z ciałem. Ok? Włączając w to ciało fizyczne, ale nie wykluczając niczego innego, np. ego, tożsamości na przykład. Właściwie tożsamość i głęboka tożsamość także są naszym ciałem. Więc, tak bardzo identyfikujemy się z tym ciałem. Mówimy „robię się stary”, co oznacza, że nasze ciało się starzeje. „Mam bóle”, co oznacza, że moje kolano ma bóle. Więc, bardzo identyfikujemy się z ciałem. Podobnie nasza głęboka tożsamość jest czasami trochę większa, niż ciało, ta tożsamość też jest ciałem. Ta część jest trochę skomplikowana, ale zobaczę jak sobie poradze. Więc, bezruch ma związek z ciałem, ruch – – bezruch. Ciało oznacza to ciało i ego, tożsamość. Są tu dwa ciała. Cisza ma związekz mową, głosami, myślami, jak wewnętrzne głosy. Czasami zdarzają się ludzie, którzy nie mówią wiele buzią, ale są wystarczając hałaśliwi w swoich umysłach. Dlatego, nie muszą mówić. Można poczuć wibracje. Więc, głos wewnątrz, mowa. Zasłona umysłu, to jakby przestrzenność umysłu miała coś do roboty w ignorancji, w myślach. Te myśli, ignorancja, a nawet ukryte ego przysłaniają jak chmury. Zatem chmury nie zatrzymują uczucia przestrzeni. Gdy chmury sa usuwane, czujesz przestrzeń nieba. Więc, przestrzenność ma związek z umysłem, cisza z mową a bezruch z ciałem a ciało nie. Powiem tak, tylko myśli o tym ciele. To chcę powiedzieć. Zwykle myślimy o ciele i odnosimy się do niego, w rzeczywistości jest to bardziej odnoszenie się do ego. Ale to obejmuje także ciało, łatwe do zrozumenia sformułowanie to bezruch ma związek z ciałem. 

12 listopada 2013|Categories: Jak Medytować, tłumaczenia|Tags: |2 komentarze

Przekształcanie Bólu w Ścieżkę – Transkrypcja Tłumaczenia – cz. 3

Tenzin

Czasami nie wiemy czy umysł jest przejrzysty, czy nie. Jedyny sposób by się dowiedzieć, to wtedy gdy jest łatwiej spojrzeć na inna osobę i widzieć, że jest ona w złym nastroju. Mówisz „ta osoba jest w złym nastroju” i zastanawiasz czy ty też jesteś. Patrzysz na innych ludzi i widzisz, umysł jest jak…. w całym poglądzie Buddyzm mówi „natura umysłu jest przejrzysta i świetlista”. Umysł jest zawsze świetlisty i to jest zadziwiające. Jeśli już wiesz jakie to uczucie, oczywiście najlepszy moment by spróbować poeksperymentować, to ten najgorszy czas w twoim życiu, gdy jesteś naprawdę zdezorientowany,gdy naprawdę boli, to jest najlepszy czas na sprawdzenie, czy wiesz, czy jest on świetlisty, czy nie. Ale jeśli spojrzysz na niego we właściwy sposób i właściwym miejscu to zobaczysz, że jest, kompletnie świetlisty. Jest jak LSOSB. Ale jeśli nie patrzysz na niego to patrzysz na pomieszanie, twór ego i błędną tożsamość, jej część, albo na sytuację. Wtedy oczywiście tego nie widzisz. 

11 listopada 2013|Categories: Jak Medytować, tłumaczenia|Tags: |0 komentarzy

Przekształcanie Bólu w Ścieżkę – Transkrypcja Tłumaczenia – cz. 2

tenzinGdy masz trochę myśli, jak martwienie się o coś i to zamartwianie się, planowanie i martwienie się o to, że ten plan może się nie udać. I czujesz ból z tą myślą, pomieszanie z tą myślą. Więc, zamiast odrzucac ją, zamiast kontrolować tą myśl, zamiast próbować zatrzymać tą myśl, czy obwiniać ją – nic nie robisz. Jedyne co robisz to dopuszczasz ją, ponieważ i tak nadchodzi, już jest. Jest przyczyna tej konkretnej myśli w tym konkretnym momencie twojego życia. Patrzysz na wszystko co tam jest. To wszytko pewnie ma tam być i ma powód i pewnie końcem istnienia wszystkiego jest pomóc pójść ci dalej. Tak więc, patrzysz na tą myśl taką jaka jest i nie odrzucasz jej. W chwili w której nie odrzucasz otwierasz się na nią, zbliżasz się do niej tak blisko, prawie w nią wnikasz, jakbyś próbował złapać tęczę. Przechodzisz przez nią i znajdujesz tam jedynie przestrzeń. poczuj okolicę, wewnątrz tej myśli, odczuwajwokól i wewnątrz tej myśli, nie odrzucaj jej, nie zapraszaj jej. Po prostu obserwuj myśl, poczuj ją. Wokól i wewnątrz tej myśli. W chwili, w której poczujesz tą przestrzenność,sama myśl, ona nie może być dłużej podrzymywana. Znika. Już jej tam nie ma. Ale jeśli jąodrzucasz, spójrz, kto ją odrzuca – kolejna myśl. A ta myśl jest gorsza od poprzedniej ‚Jestem sprytniejszą myślą, odrzuciłam tamtą negatywną myśl, daleko, Jestem rozwiązaniem’. No i utknąłeś z rozwiązaniem. 

10 listopada 2013|Categories: Jak Medytować, tłumaczenia|Tags: |0 komentarzy