Blog

25 03, 2014

Nawykowe Nastawienie

25 marca 2014|Jak Medytować|3 komentarze|

zwróć uwagę na swoje nawyki, nawykowe nastawienie w różnych sytuacjach. Mamy odpowiednie nawykowe nastawienie na podróż środkami komunikacji miejskiej, inne nawykowe nastawienie, gdy rozmawiamy z rodzicami, a jeszcze inne gdy robimy zakupy. Inne nastawienie przejawia się z nas, gdy siedzimy w pracy, inne, gdy jesteśmy w domu.

Inne mamy nawykowe nastawienie, gdy idziemy chodnikiem, inne, gdy podnosimy szklankę do ust.

Rozpoznajesz je? 

19 02, 2014

A Gdybyś Miał Za Chwilę Umrzeć?

19 lutego 2014|Jak Medytować|0 komentarzy|

Tyle spraw do załatwienia, codziennie rano wstajesz z gotowym harmonogramem w głowie. Wiesz co cię czeka za godzinę, wiesz co będzie za dwie godziny i później. Trzeba się spieszyć, bo dzieci do szkoły, bo do pracy trzeba być na ósmą i jeszcze trzeba jechać szybko i ostrożnie. A gdyby się teraz okazało, a gdybyś dostał wiadomość że za 1 minutę umrzesz? Gdyby na przykład jakiś szaleniec przyłożył ci lufę do skroni? Co wtedy się dzieje? 

17 02, 2014

Obecność

17 lutego 2014|Jak Medytować|0 komentarzy|

Ile razy zastanawiałeś się o co w tym wszystkim chodzi? Co to jest ta medytacja, czy nie szkoda na to czasu i co ona właściwie daje? Wczoraj wysłuchałem nagrania z warsztatów prowadzonych przez osobę ukrywającą się pod nazwiskiem Jackson Peterson. Od kilku miesięczy śledzę działalność tej osoby w sieci i muszę powiedzieć, że jego przekazy wyjaśniają wiele, choć brak im jeszcze głębi przekazu jaka towarzyszy rdzennym nauczycielom z Tybetu. 

06 02, 2014

Wprowadzenie w Obecność

06 lutego 2014|Jak Medytować|0 komentarzy|

Poniżej zapis chata, w trakcie którego na prośbę AA podjąłem się próby wprowadzenia AA w obecność…
AA
Witaj
Pisałem do Pana na YT
Chris
hejka
tylko nie pan
kris
AA
15:22
ok kris
fajnie, że się odezwałeś
[...]
jesteś obecny ?
[...]
pytam o stan ducha
Chris
moge nie mieć myśli, kiedy są potrzebne to są,
AA
czyli potrafisz być w stanie ciągłej obecności ?
Chris
brak myśli nie oznacza jeszcze obecności
ale tak, potrafię być obecny
AA
gdy przeczytałem pierwsze strony potęgi teraźniejszości
nie wiem ile to było
kilkanaście stron
przez 1 dzień byłem w stanie silnego skupienia na chwili obecnej
od tamtej pory (około 7 miesiecy temu) kilka razy udało mi się do tego stanu znów dojść
i im bardziej próbuję tym większy bałagan się robi
Chris
nie próbuj 
03 02, 2014

Co to znaczy patrzeć w umysł?

03 lutego 2014|Jak Medytować|0 komentarzy|

Aby ujrzeć naturę przejawów oraz samego umysłu trzeba najpierw umieć patrzeć. Co to znaczy?

Usiądź w wygodnej pozycji, weź kilka głębokich oddechów i spójrz na jakiś wybrany, dowolny przedmiot. Jesteś świadomy jego kolorów, kształtu, rozmiaru, odległości, w jakiej się znajduje. To jest właśnie patrzenie – to uświadomienie sobie, bycie świadomym tego, na co się patrzy.

Teraz pomyśl słowo kwiat i spójrz na nie – może to być wyobrażenie kwiatka, albo samo słowo „kwiat”, albo jego brzmienie w Twojej wyobraźni. Bądź tego świadom i przez chwilę patrz na to wyobrażenie, dokładnie tak, jak patrzałeś na przedmiot z Twojego otoczenia. Jeśli masz czas na czytanie tego artykułu to masz też czas na wykonanie tego ćwiczenia teraz. No, nie poddawaj się, zawsze to nowe doświadczenie, które może czegoś Cię nauczyć :) 

12 11, 2013

Przekształcanie Bólu w Ścieżkę – Transkrypcja Tłumaczenia – cz. 4

12 listopada 2013|Jak Medytować, tłumaczenia|2 komentarze|

P: Czy możesz powiedzieć trochę więcej o róznicy między bezruchem, ciszą i przestrzennością?

O: Ok, Jeśli spojrzycie na siebie, pytanie jest, czy mogę powiedzieć kilka słów o różnicy pomiędzy bezruchem, ciszą i przestrzennością. Bezruch ma wiele wspólnego z ciałem. Ok? Włączając w to ciało fizyczne, ale nie wykluczając niczego innego, np. ego, tożsamości na przykład. Właściwie tożsamość i głęboka tożsamość także są naszym ciałem. Więc, tak bardzo identyfikujemy się z tym ciałem. Mówimy „robię się stary”, co oznacza, że nasze ciało się starzeje. „Mam bóle”, co oznacza, że moje kolano ma bóle. Więc, bardzo identyfikujemy się z ciałem. Podobnie nasza głęboka tożsamość jest czasami trochę większa, niż ciało, ta tożsamość też jest ciałem. Ta część jest trochę skomplikowana, ale zobaczę jak sobie poradze. Więc, bezruch ma związek z ciałem, ruch – - bezruch. Ciało oznacza to ciało i ego, tożsamość. Są tu dwa ciała. Cisza ma związekz mową, głosami, myślami, jak wewnętrzne głosy. Czasami zdarzają się ludzie, którzy nie mówią wiele buzią, ale są wystarczając hałaśliwi w swoich umysłach. Dlatego, nie muszą mówić. Można poczuć wibracje. Więc, głos wewnątrz, mowa. Zasłona umysłu, to jakby przestrzenność umysłu miała coś do roboty w ignorancji, w myślach. Te myśli, ignorancja, a nawet ukryte ego przysłaniają jak chmury. Zatem chmury nie zatrzymują uczucia przestrzeni. Gdy chmury sa usuwane, czujesz przestrzeń nieba. Więc, przestrzenność ma związek z umysłem, cisza z mową a bezruch z ciałem a ciało nie. Powiem tak, tylko myśli o tym ciele. To chcę powiedzieć. Zwykle myślimy o ciele i odnosimy się do niego, w rzeczywistości jest to bardziej odnoszenie się do ego. Ale to obejmuje także ciało, łatwe do zrozumenia sformułowanie to bezruch ma związek z ciałem. 

11 11, 2013

Przekształcanie Bólu w Ścieżkę – Transkrypcja Tłumaczenia – cz. 3

11 listopada 2013|Jak Medytować, tłumaczenia|0 komentarzy|

Tenzin

Czasami nie wiemy czy umysł jest przejrzysty, czy nie. Jedyny sposób by się dowiedzieć, to wtedy gdy jest łatwiej spojrzeć na inna osobę i widzieć, że jest ona w złym nastroju. Mówisz „ta osoba jest w złym nastroju” i zastanawiasz czy ty też jesteś. Patrzysz na innych ludzi i widzisz, umysł jest jak…. w całym poglądzie Buddyzm mówi „natura umysłu jest przejrzysta i świetlista”. Umysł jest zawsze świetlisty i to jest zadziwiające. Jeśli już wiesz jakie to uczucie, oczywiście najlepszy moment by spróbować poeksperymentować, to ten najgorszy czas w twoim życiu, gdy jesteś naprawdę zdezorientowany,gdy naprawdę boli, to jest najlepszy czas na sprawdzenie, czy wiesz, czy jest on świetlisty, czy nie. Ale jeśli spojrzysz na niego we właściwy sposób i właściwym miejscu to zobaczysz, że jest, kompletnie świetlisty. Jest jak LSOSB. Ale jeśli nie patrzysz na niego to patrzysz na pomieszanie, twór ego i błędną tożsamość, jej część, albo na sytuację. Wtedy oczywiście tego nie widzisz. 

10 11, 2013

Przekształcanie Bólu w Ścieżkę – Transkrypcja Tłumaczenia – cz. 2

10 listopada 2013|Jak Medytować, tłumaczenia|0 komentarzy|

tenzinGdy masz trochę myśli, jak martwienie się o coś i to zamartwianie się, planowanie i martwienie się o to, że ten plan może się nie udać. I czujesz ból z tą myślą, pomieszanie z tą myślą. Więc, zamiast odrzucac ją, zamiast kontrolować tą myśl, zamiast próbować zatrzymać tą myśl, czy obwiniać ją – nic nie robisz. Jedyne co robisz to dopuszczasz ją, ponieważ i tak nadchodzi, już jest. Jest przyczyna tej konkretnej myśli w tym konkretnym momencie twojego życia. Patrzysz na wszystko co tam jest. To wszytko pewnie ma tam być i ma powód i pewnie końcem istnienia wszystkiego jest pomóc pójść ci dalej. Tak więc, patrzysz na tą myśl taką jaka jest i nie odrzucasz jej. W chwili w której nie odrzucasz otwierasz się na nią, zbliżasz się do niej tak blisko, prawie w nią wnikasz, jakbyś próbował złapać tęczę. Przechodzisz przez nią i znajdujesz tam jedynie przestrzeń. poczuj okolicę, wewnątrz tej myśli, odczuwajwokól i wewnątrz tej myśli, nie odrzucaj jej, nie zapraszaj jej. Po prostu obserwuj myśl, poczuj ją. Wokól i wewnątrz tej myśli. W chwili, w której poczujesz tą przestrzenność,sama myśl, ona nie może być dłużej podrzymywana. Znika. Już jej tam nie ma. Ale jeśli jąodrzucasz, spójrz, kto ją odrzuca – kolejna myśl. A ta myśl jest gorsza od poprzedniej ‚Jestem sprytniejszą myślą, odrzuciłam tamtą negatywną myśl, daleko, Jestem rozwiązaniem’. No i utknąłeś z rozwiązaniem. 

09 11, 2013

Przekształcanie Bólu w Ścieżkę – Transkrypcja tłumaczenia, cz. 1

09 listopada 2013|Jak Medytować, tłumaczenia|0 komentarzy|

Cóż, jestem taki szczęśliwy. Chciałbym podziękować za zaproszenie mnie tutaj. To cudowne mieć tą współpracę razem.

Więc, temat dzisiejszego wieczoru jest o przekształcaniu bólu w scieżkę. W tradycji tybetańskiej, w Dzogczenie, równiez w Tantrze, również w Sutrze, w tych wszystkich tradycjach, po prostu fundamentalne jest zrozumienie i wiara, że w ścieżce zawiera się ból, który przekształca się w scieżkę.

Przebudzenie Buddy, który pierwszy zbadał ból, cierpienie samsarycznych istot, rozpoznanie tego, wkroczenie na ścieżkę, wyzwolenie tego, oto jak ból lub cierpienie jest przekształcane. Tak samo, myślę, że dla nas wszystkich jest to prawdą, jeżeli wiemy jak to robić.

Więc, po pierwsze chcę przyjrzeć się kilku aspektom bólu. Jednym aspektem tego bólu myślę, że najważniejszym, jest przyznanie się do tego, że ból istnieje, a gdy jednostka zaczyna widzieć istnienie bólu, wtedy troszczy się o niego. Myślę, że prawdopodobnie najczęstszą pomyłką jaką robimy jest po pierwsze: nie przyznanie się do tego, że ból istnieje. Myśle, że my wszyscy jesteśmy czy ten ból manifestuje się na poziomie fizycznym, albo poziom, gdy manifestuje argumenty, poziom bólu, gdy jest on jakby bardziej zewnętrznie wybuchowy, wtedy tylko zaczynamy przyznawać się do niego, ponieważ jeśli będziesz ciągle mu zaprzeczać, reszta świata zacznie mówić „chodź, tutaj jest problem”, albo twoja rodzina, każdy członek twojej rodziny zacznie mówić „chodź, tutaj jest problem”, albo twój partner zacznie mówić „opuszczam cię”. 

06 11, 2013

Co Jest Tego Świadome?

06 listopada 2013|Jak Medytować|0 komentarzy|

Świat grzmi podłościami rządzących, cierpieniem najmłodszych, krzywdą najstarszych… media robią wszystko byśmy ich słuchali i myśleli jak one chcą, byśmy zyli w wewnętrznym rozdarciu, pomieszaniu i cierpieniu…

to wszystko jest po prostu nasze ludzkie uwarunkowanie, nikt temu nie zawinił, to jest rezultat naszej cywilizacji, obecny etap jej rozwoju. Z wielu kierunków, jakie otwierają się przed nami otworem, najistotniejsze wydają się dwa: upadek w znacznie głębsze rozdarcie i cierpienie lub życie w ciągłej samoświadomości.

Pierwsza opcja jest możliwa, choć w obliczu dostępnej obecnie wiedzy i doświadczenia musiałaby stać się świadomym wyborem większości populacji. Myślę jednak, że jako żywe stworzenia, zarówno my, jak i towarzyszące nam na dobre i na złe zwierzęta, wycierpieliśmy już dość.

Pozostaje nam naprawienie naszej sytuacji, ale jak tego dokonać? Poprzez bezwysiłkową samoświadomość i uważność. 

17 10, 2013

Przekształcanie Bólu W Ścieżkę – Tenzin Wangyal Rinpoche

17 października 2013|Jak Medytować|8 komentarze|

Moje tłumaczenie tego nagrania – polecam, materiał bardzo ciekawy i praktyczny.

Nauki Tenzina o dzogczen pochodzą oczywiście z tradycji Bon, która była w Tybecie jeszcze przed buddyzmem tybetańskim. Dzięki utrzymaniu linii przekazu od tak dawnych czasów nauki w tradycji Bon są niezwykle przejrzyste, proste w rozumieniu i bardzo poteżne w działaniu. Polecam wszystkim praktykującym!

20 09, 2013

Jaki Jest Sens Życia – cz. 2

20 września 2013|Jak Medytować|15 komentarze|

W poprzednim artykule pisałem o odkrywaniu prawdziwego sensu życia. Wymieniłem dwa punkty – prosty kregosłup oraz umiejętnośc kierowania uwagą. Jednakże zauważyłem, że niektóre osoby są tak mocno zidentyfikowane z myśleniem, że nie są w stanie skierować uwagi na nic innego. Jak tego się na nowo nauczyć? O tym postaram się napisać dzisiaj. 

17 09, 2013

Ból jest Przewodnikiem Ku Obecności

17 września 2013|Jak Medytować, tłumaczenia|2 komentarze|

Przedstawiam fragment tłumaczenia, które właśnie robię. Jest to fragment wykładu autorstwa Tenzina Wangyala Rinpoche o tytule „Przekształcanie bólu w ścieżkę”. Jak na razie nie znalazłem niczego tak precyzyjnego, spontanicznego i cennego, jak wykłady Tenzina. Polecam! 

14 09, 2013

Kilka Słów Od Grześka

14 września 2013|Oświecenie, czyli Tu i Teraz|6 komentarze|

Grzesiek Devaam

Kriss, dziękuję za przyjęcie zaproszenia Widzę w tobie przebudzoną Świadomość i to głęboko, bardzo mnie cieszy poznawanie takich ludzi i w ogóle to, że obecnie Przebudzenie zatacza coraz szersze kręgi Pozdrawiam

21:24
Chris Kepinski
w mojej pracy (bankowość) widzę same przebudzone świadomości, więc to nic szczególnego, nawet jeśli masz rację. Ja sam nie mam pojęcia o czym mówisz również dziękuję za zaproszenie

21:28
Grzesiek Devaam

21:29
Chris Kepinski
to wszystko co się dzieje wokoło jest rzeczywiście bardzo wyjątkowe w historii ludzkości… bardzo szczególne.
a jednoczesnie nie ma w tym niczego nadzwyczjnego 

14 09, 2013

Rozmowy z D.

14 września 2013|Jak Medytować|0 komentarzy|

Po prierwsze chciałbym bardzo podziękować D. za zgodę na udostępnienie Jej osobistych problemów na moim blogu. To bardzo wiele znaczy, dla niektórych osób może być wręcz zbawienne. Dziękuję D. :)

22/03/2013 13:38
D.
dzień Dobry.Czytałam Pana bloga. Ja juz od chyba 15 lat mecze się ze swoim umyslem. Powiem wprost. Juz wszyscy stwierdzili że jestem hipochondrykiem i to z objawami. Aż wstyd sie przyznać. Mój problem polega na tym że tak bardzo przejmuje sie chorobami, jak uslyszę że ktos zachowował mimo że go nie znam to az mi ciarki wychodza, odczuwam mega stres i strach i przerazenie. To jest okropne. Ale tez jeśli chodzi o mnie to jest najgorzej. Wystarczy ze cos mnie zaboli, to tak skupiam sie na tym, mimo ze nie chce, i myslę i różne rzeczy mi przychodza do glowy że to może jakas straszna chorowa itp. Budzi sie we mnie natychmiast strach, przerazenie, robie sie nie do zycia jednym słowem, czuje ze w domu tym wszystkich tylko denerwuje bo oni juz na mnie nie zwracaja uwagi. Czytałam juz chyba wszystki ksiazki i filmy na youtube. Sa piekne i czuje ze to jest prawda. Ale jest niby dobrze dopuki mnie cos nie zaboli. Mam tak że coś potrafi mi dokuczac nawet rok. Poprostu nie moge sie tego pozbyć. Obserwuje te myśli . Ale jest cos takiego że w czasie bólu bierze mnie taka panika ze głupieje, błądze nie widze juz obserwatora itp. Czy może mi Pan cos doradzić? widze ze tez Pan przeszedl sporo utrapienia ze swoim umyslem ale wyszedl z tego bagna. Męczy mnie to bardzo, nie pozwala cieszyc się życiem, bo ciagle mam w głowie tematy o zdrowiu chorobach i takie tam, strach i lęk. Czytałam tez sporo o prau przyciagania i czasem boje sie ze jak tak mysle to zeby mi sie to nie sprawdziło. Zastanwim sie tez jak sie ma prawo przyciagania do obserwacji myśli i umysłu. Z góry dziekuje i pozdrawiam Daria