Skip to content

mrkriss.net Posts

2016-03-29: Sen o przygodach w różnych czasach/miejscach

Nie wiem czy to pod wpływem wczoraj oglądanego po raz drugi filmu pt. „Atlas chmur”, czy może w ramach rezultatów intencji o pomoc istot o wyższym morale, niż moje :), czy też może dzięki puszczonemu do snu nagraniu BB – miałem ciekawy sen i to taki z wrażeniem, że się już kiedyś śnił lub zdarzył. Biegnę z kimś, z przyjacielem/przyjaciółką jakimiś ciemnymi korytarzami, któś nas goni, w końcu dobiegamy do czegoś w rodzaju windy, czy prostokątnej kabiny. Wpadamy do środka i już jesteśmy gdzieś indziej. Jest jasno, dużo ludzi, tutaj też toczy się jakaś przygoda, jakiś wątek, ale my już…

otwórz 2016-03-29: Sen o przygodach w różnych czasach/miejscach

2016-03-20 Jasny sen

Dzisiaj nad ranem (dzięki wieczornym zabiegom Conchi) miałem pełen kolorów, prawie świadomy, jasny sen. Wyobraź sobie uliczkę, zwykłą miejską uliczkę otoczoną ściśniętymi ze sobą domami, straganami i kapliczkami. Jeden z takich domów jest nasz, a za nim… za nim znajduje się ogromna przestrzeń, jakby grota. Z góry zwisają niezliczone, perłowe stalaktyty, które, choć mleczno-białe, mieniły się wszystkimi kolorami tęczy. Na dole było jakby jezioro, nie miało typowego brzegu, raczej poszarpany, pełen ostrych krawędzi, jakby jezioro powstało w ogromnym przeręblu. Jednocześnie było tam ciepło i przytulnie. Chyba były tam jakieś stworzenia, może coś w rodzaju foki śnieżnej? Na pewno nie słyszałem…

otwórz 2016-03-20 Jasny sen

2016-03-17 Drzemka na fotelu i kilka wniosków

Nie dawała mi spokoju myśl, że może w pozycji siedzącej uzyskam lepszą świadomość, więc dzisiaj spróbowałem przespać się na fotelu. Kilka spostrzeżeń: NAPRAWDĘ nie trzeba tracić świadomości w trakcie zasypiania żeby się wyspać! Za każdym razem, gdy próbuję zachować świadomość, musze zwalczać w sobie stare przyzwyczajenie mówiące, że powinienem zasnąć na amen, bo się nie wyśpię. Bzdura, głęboki relaks ciała jest wystarczajacy, potwierdzają to ostatnie próby. Istnieje nawet joga snu, której celem jest zachowanie świadomości przez cały czas snu. Logiczne jest więc, że nie może to być szkodliwe dla mózgu, serca, czy  człowieka w ogóle. Praktykę z dzwonkiem powinienem poszerzyć o…

otwórz 2016-03-17 Drzemka na fotelu i kilka wniosków

2016-03-15 Praktyka niezasypiania z dzwonkiem

Ostatnie dni (noce) były kompletnie jałowe, rzadko kiedy pamiętałem sny, spałem jak niemowle i budziłem się lekko poirytowany. Postanowiłem więc przejść do bardziej radykalnych metod naszych przodków. Słyszałem wczoraj w necie opis uzyskiwania świadomych snów za pomocą monety, która pomagała delikwentowi zachować świadomość, gdy wypadała mu z ręki. Poszedłem spać ok 1:00 w nocy, wstałem 6:00, położyłem się ponownie ok. 7:30 z blaszanym dzwonkiem w dłoni, Idea jest taka: jeśli zasnę to upuszczę dzwonek i odzyskam świadomość w wyniku hałaśliwego zderzenia dzwonka z podłożem. Metoda działa, upuściłem dzwonek z tuzin razy, za każdym razem przywrócił mi świadomość. Kłopotliwa jest konieczność…

otwórz 2016-03-15 Praktyka niezasypiania z dzwonkiem

Buzowanie w głowie

Chcę zanotować pewne spostrzeżenie, które może okazać się ważne dla moich dalszych osiągnięć :) Chyba wiem na czym polega różnica między stanem umysłu, gdy w drzemce wpada się w OBE a stanem, gdy mamy tylko zwykłą drzemkę. A więc po kolei: Przerwany cykl snu, najlepiej w samym środku. Przeciętny cykl snu trwa ok 1,5h, więc pobudka po 3,5-4h powinna przerwać 3 cykl. rodzaj odczucia porównywalnego do „buzowania” w głowie oraz specyficznego ucisku, bądź uczucia ciężkości w części czołowej. Drugie jest prawdopodobnie wynikiem pierwszego a także długotrwałego niewysypiania się. Niewysypianie jest oczywiście niezdrowe dla mózgu i skraca życie, dlatego ja pracuję…

otwórz Buzowanie w głowie

Depresja – Choroba Czy Szansa Samouleczenia, cz. 2

Oto ciąg dalszy mojego wywodu nt radzenia sobie negatywnymi stanami jak depresja, natrętne myśli i emocje. Przypominam, że nie jestem żadnym lekarzem ani terapeutą. Jedynie dzielę się własnymi spostrzeżeniami i rezultatami mojej własnej praktyki. Zakładam, że każdy Czytelnik mojego bloga jest istotą samoświadomą i zdolną do samodzielnej oceny sytuacji. Więc, wszelkie działania podjęte na podstawie treści tego bloga, podejmujesz na własną i tylko własną odpowiedzialność. ETAP III: Pustka jeśli praktykowałeś prawidłowo, to zapewne zauważyłeś, że w pewnym momencie obiekt obserwacji jakby „rozpływa się w powietrzu”, po prostu znika. Bez względu na to jak traumatyczna myśl, czy emocja ci dokucza, jeśli poświęcisz jej…

otwórz Depresja – Choroba Czy Szansa Samouleczenia, cz. 2

Depresja – Choroba Czy Szansa Samouleczenia?

OK. Będę pisał na podstawie własnych doświadczeń i przemyśleń. Nie jestem żadnym lekarzem ani terapeutą. Jedynie dzielę się własnymi spostrzeżeniami. Zakładam, że każdy Czytelnik mojego bloga jest istotą samoświadomą i zdolną do samodzielnej oceny sytuacji. Więc, dla przypomnienia: wszelkie działania podjęte na podstawie treści tego bloga, podejmujesz na własną i tylko własną odpowiedzialność. Depresja, jak wszystkie negatywne emocje i stany, jest wołaniem podróźnika, światłem latarni morskiej, pokazujące drogę do domu. Depresja jest próbą przywrócenia ci świadomości tego, kim i czym jesteś w swojej istocie, jest próbą zmotywowania cię, byś podążając za nią wgłąb siebie na powrót rozpoznał odwieczną prawdę o swoim…

otwórz Depresja – Choroba Czy Szansa Samouleczenia?

2016-03-04 7:30-7:55 Krótkie, Przyjemne OBE

Drzemka z dźwiękami BB (Binaural Beats) na uszach. Śniło mi się, że mówię coś do Mruczki, potem znalazłem się w korytarzu i przyglądałem się 3 myszom robiącym coś przy jakimś meblu, chyba regale albo szafie. Zacząłem wołać Mruczkę zastanawając się którędy te myszy weszły do domu, zauważyłem przez szybę (duże okno sięgało samej ziemi) koty ganiające myszy na podwórku. Było tych myszy co najmniej kilkanaście. Chciałem otworzyć drzwi tarasowe i wypchnąć Mruczkę stopą, by zajęła się myszami, ale nie mogłem – stopa przenikała przez kota i przedmioty. Wybudziło mnie to i uświadomiłem sobie, że leżę i widzę zasłonięte okno przed sobą…

otwórz 2016-03-04 7:30-7:55 Krótkie, Przyjemne OBE

2016-02-26 10-11.00 Sen

wczoraj poszedłem spać ok 00:30, nie spałem ok. 4:30-5:00 wstałem o 6:00. Potem położyłem się ok 8:30, spałem do 10:00, przewróciłem się na drugi bok i pospałem jeszcze godzinę. W tej ostatniej godzinie miałem sen, który udało mi się częściowo zapamiętać. Spróbuję go opisać, może coś jeszcze mi się przypomni. Miasteczko w rodzaju Pobierowa, z moją obecną rodziną wynajmujemy tam domek. Są sceny, gdy spaceruję, bądź idę po coś i to przynoszę. Kojarzy mi się ta lokalizacja ze wschodnim odcinkiem ulicy Grunwaldzkiej, choć nie wiem i nie pamiętam jak ona wygląda po remontach w ostatnich latach. Pamiętam, jak idę prawym chodnikiem,…

otwórz 2016-02-26 10-11.00 Sen

2016-02-25 o nagromadzeniu

Codziennie (conocnie) staram się i próbuję jak tylko czuję się na siłach. Na razie bez szczególnych rezultatów. Chciałbym natomiast spróbować opisać pewne zjawisko. W miarę pracy nad uzyskaniem OBE z intencją i sugestią zaczynam odczuwać coś jakby nagromadzenie w świadomości – jakby wypadkowa tych intencji, czy wytyczna, która jest cały czas ze mną. Coś na kształt określonego celu w życiu, który to cel cały czas jest obecny w świadomości i stanowi wyraz czystej intencji. Może to wynikać też z faktu, że te intencje jakoś współgrają z czymś w mojej podświadomości, z pragnieniem wolności? Jaka może być korzyść z istnienia w…

otwórz 2016-02-25 o nagromadzeniu

22-23.02.2016 – Pomocnik?

Znów sesje z BB (binaural beats), częstotoliwość 2,75Hz. Wieczorem zastosowałem sugestię „Chcę doświadczyć miłego OBE”. Kilkakrotnie budziłem się w nocy i próbowałem utrzymać świadomość, bez skutku. Obudziłem się ok 4.30 z koniecznością zmiany pozycji na siedzącą (kręgosłup). Gdy już się usadowiłem, ponownie wyraziłem prośbę o pomoc w uzyskaniu miłego OBE. W pewnej chwili, rozbudzając się, uświadomiłem sobie, że ktoś o bardzo wyraźnej (i jakby mi podobnej) energii znajduje się po mojej prawej stronie. Instynktownie zerwałem się i spojrzałem w tą stronę, nikogo nie zauważyłem. Towarzyszyło temu zaskoczenie i lekka obawa. Energię promieniującą od tej istoty można by określić mianem „skoncentrowanej…

otwórz 22-23.02.2016 – Pomocnik?

21-22.02.2016

tak jak poprzednio, wieczorem robiłem pilatesa i doładowanie czakramów. Wydaje się, że jest pewna poprawa świadomości i że pamiętam, że coś mi się śniło. Od dzisiaj będę prowadził zeszyt z notatkami, jak za dawnych czasów :) i postaram się wyrobić sobie nawyk notowania zaraz po przebudzeniu. W nocy budziłem się 4-5 razy, z powodu kręgosłupa. Do 5 rano miałem na uszach dudnienia różnicowe o częstotliwości 2,75Hz pochodzące z aplikacji Brain Waves.  Przy okazji: fajną medytację daje ta częstotoliwość :)

otwórz 21-22.02.2016

2016-02-20 wieczór i noc

Podejmowałem kilka prób, bez skutku. Przypomniałem sobie kilka ćwiczeń, które kiedyś praktykowałem z pozytywnym skutkiem.  Świadome oddychanie, „wciąganie” energii do podbrzusza, wciąganie energii do czakramów. Wczoraj przez pół dnia praktykowałem częste świadome oddychanie, wieczorem wybraliśmy się z Conchi na pobliską łąkę i zrobiliśmy kilkuminutowe świadome doładowywanie rześkim, zimowym powietrzem. Potem w domu jeszcze gimnastyka pilates (na kręgosłup) i medytacja z doładowywaniem czakramów energią z powietrza. Pojawiały się wyraźne efekty w postaci dreszczy biegnących w górę kręgosłupa. Rzadko ostatnio to czułem, ale wiem, że te wrażenia były kiedyś dla mnie codziennością. w nocy miałem na uszach to samo nagranie co poprzedniej…

otwórz 2016-02-20 wieczór i noc

2016-02-19, 20 wieczór, noc, ranek

Dzisiaj podjąłem próbę z nagraniem „Waves of light” Briana Paulsona. Niestety odtwarzacz w smartfonie, którego używałem uparcie wyłączał się po 15-20 min. Również dyskomfort związany z kręgosłupem utrudniał mi relaks i leżenie bez ruchu. Próbowałem pracować z czakramami, ale nie mogę utrzymać uwagi. może inne nagranie coś zdziała? Może wcześniej iść spać?

otwórz 2016-02-19, 20 wieczór, noc, ranek

19-02-2016 ok 7:30

Próby podjęte wczoraj wieczorem jak i dzisiaj rano nie przyniosły jakichkolwiek rezultatów. Potrzeba czegoś więcej, niż tylko próbowania. Postanowiłem, że spróbuję tą samą metodą co kiedyś – poprzez świadomy sen (LD). Zaczynam więc prace nad odzyskaniem LD od weryfikacji rzeczywistości powtarzanych codziennie co 2 godziny (9, 11, 13, 15, 17 i 21).  

otwórz 19-02-2016 ok 7:30