Archiwum kategorii ‘Wiersze’
Niebieska Przystań znów online!
Tak, tak! Szczegóły znajdziecie tutaj.
Pokochać życie
Samotnik tego nie wie
Co spotyka ojca
On krzyżuje siebie
by dostąpić duchowości
A ojciec?
Uczy się kochać życie.
Dziecko
Dziecko
Narobi w majtki
zaleje łazienkę
a gdy nie wiesz co dalej
powie Ci
że przecież ty zawsze jesteś najmądrzejszy
ile gwiazd na niebie
ile piasku na plaży
ile dzieci niechcianych
niekochanych
utopić bym się mógł
w ich smutku
ale ta dwójka
nam dana
wiem, że dam im wszystko
W podróży
Fale zmienności
dni i godzin
Ocean możliwości
Zamknięty w ciasnym światku
Burze
Spraw do załatwienia
I pragnienie ciszy
Jak płatek boskiego kwiatu
Ktoś odkrywa kolejną tajemnicę
A ja znów nie mam czasu
Jest gdzieś taki świat
Jest gdzies taki świat, w którym liczy się tylko Teraz
I nikt nie goni za pieniądzem
Tam wszyscy świadomi jesteśmy Całości
Jest gdzieś świat z moich marzeń, w którym dwoje ludzi patrząc sobie w oczy
widzi Stwórcę
A gdy chwytają się za dłonie – chwytają złoty blask
Pod stopami ich miękka trawa a we włosach tańczy dla nich wiatr
Wszystko przepełnione jest Mocą
Wszyscy pełni są zrozumienia
Wszędzie panuje jedność
—
Wiem, że jest gdzieś taki właśnie świat.
I wiem, że kiedyś znów do niego wrócę.
siłą jest cisza
siłą jest cisza odwieczną
woła nas głosem naszych marzeń
w świat poza rozumem
mądrością jest ta cisza niezmąconą
płynącą z głębi w każdej potrzebie
gotowa służyć każdemu szukającemu
w imię jedności
szczęśliwością jest pełnia ciszy
jak w oku cyklonu
nieruchomość dająca siłę tworzenia
rzeczy niemożliwych
uczę się tej ciszy objawionej mi kiedyś
uczę się nieporadnie
nie wiem skąd przybywam
nie wiem dokąd zmierzam
ale czuję ciszę
Do ludzi
ludzkości
patrzę na Ciebie okiem podróżnika
widzę duże dzieci…
które nie chcą dorosnąć
zajęte swoimi zabawami
zapomniały swoich Rodziców
już ich nawet nie widzą
za kim tak tęsknisz dziecię?
kogo wzywasz przez łzy?
przypomnij sobie!
Witaj
Jest takie miejsce w tym dziwnym świecie
w którym dźwięk wycisza
a cisza dotyka
czegoś nienazwanego
jest takie miejsce i ja to wiem
w którym samotność jest złudzeniem
świat przenika energia
a energia napełnia cię mocą
Witaj w Niebieskiej Przystani
w miejscu Ciszy
Do Stwórcy
Gdzie Jesteś
O, Nieujawniony
Wieczny
Wokół mnie
Drogowskazy
Do wewnątrz
Do siebie
Pod me stopy ślepe
Rzucasz swoje cuda
Ich potęgą zniewalasz
Stworzycielu
Od którego pochodzę
Pokaż jak kochać Ciebie
to nie marność
a wszystko to marność
chcielibyście
dziecko w śmietniku
jest złotem słonecznym
umieranie długie
to kontemplacja zasłony
a śmiercionośne kule
zbudowane są z miłości
zagubieni w miłości
czy poza nią
napewno nie w marności

