Wstęp
Pomyślałem, że napisze kilka słów o całym tym wyciszaniu gonitwy myśli, uspokajaniu umysłu i w ogóle medytacji.
Na wstępie podkreślam, że nie jestem żadnym nauczycielem, mistrzem czy czymkolwiek takim. Nie prowadzę też żadnych kursów medytacji (jeszcze:). Tak więc, każde moje słowo winno podlegać weryfikacji wykwalifikowanych i doświadczonych nauczycieli. Ja opieram się wyłącznie na mojej własnej wiedzy i doświadczeniu.
Co to jest to „Wyciszenie”?
Krótko: jest to stan umysłu, w którym Twoje myśli nie gonią jak oszalałe jedna za drugą, ale są uspokojone a nawet wyciszone, umysł pracuje na wolniejszych obrotach a Ty możesz poświęcić więcej uwagi czemuś innemu.
Po co wyciszać gonitwę myśli?
Odpoczynek
może to brzmi śmiesznie, ale dopiero, gdy byłem w stanie wyciszyć swoje myśli to uświadomiłem sobie jak wielką część zasobów swojej energii poświęcałem na bezustanne i (pół)świadome przetwarzanie napływających do mojej świadomości informacji. Człowiek, który zdoła to zatrzymać lub chociaż uspokoić zaczyna odczuwać rozluźnienie, uspokojenie i ogólną poprawę nastroju. Nauczono nas w szkołach bezustannie i intensywnie przetwarzać informacje, to dobrze, ale warto by też umieć kontrolować ten proces, aby nie ulegać przeciążeniom i nie używać psychotropów żeby odpocząć :)
Zdrowie
systematyczne wyciszanie myśli pomaga odpoczywać naszemu systemowi nerwowemu a co za tym idzie poprawia ogólny stan naszego zdrowia. Wbrew pozorom myślenie nie jest czymś od nas niezależnym, wymaga ono udziału naszej woli i energii. Stąd wniosek, że za pomocą naszej woli i cierpliwości możemy nauczyć się uspokajać nasze myśli.
Wgląd
samym intelektem nie rozgryziesz natury tego świata:) ponieważ intelekt opiera swoje postrzeganie na tym co już zna i co umie nazwać. Ale nazwa to tylko twór intelektu, prawda jest poza nazwą.
Trudno to wytłumaczyć – samo doświadczanie bez nazywania jest czymś pięknym i większości ludzi przydarza się kilka razy w życiu. Jest wiele dróg osiągania tego stanu, wyciszenie wydaje się być na początku każdej z nich.
Intuicja
Dzięki wyciszeniu można rozwinąć w sobie takie cechy jak intuicja, empatia, telepatia, jasnowidzenie… a to dlatego, że wyciszenie myśli to pierwszy krok w rozwoju duchowym. Stanowi pierwszy etap, często zbyt długotrwały dla większości praktykantów, umożliwiający wyjście „poza” intelekt i to wszystko czym zapycha on naszą świadomość. Jeśli usuniesz ze świadomości myśli to co zostanie? Tym właśnie zajmuje się rozwój duchowy.
Koncentracja i samokontrola
Wyciszenie myśli znacznie ułatwia koncentrację uwagi na danym zadaniu, celu, na „tu i teraz”. Jeśli zbyt dużo spraw tłucze Ci się po głowie i nie pozwala skutecznie zająć się którąkolwiek z nich (typowe dla studentów) to naucz się uspokajać swoje myśli przez wyciszenie. Jakakolwiek umiejętność kontroli swoich myśli znacznie zwiększa Twoją samoświadomość i samokontrolę. Jeśli panujesz nad myślami to panujesz też nad ciałem a więc poprawia się ogólna motoryka Twoich ruchów a także refleks.
W następnej części napiszę o metodach wyciszania myśli jakie poznałem i praktykowałem swego czasu… tymczasem proszę o Wasze uwagi i spostrzeżenia odnośnie tego artykułu w komentarzach. Pozdrawiam!















Zwięźle, czytelnie i ładnie :) czekam na ciąg dalszy! Pozdrawiam mikołajkowo.