Skip to content

Przekształcanie Bólu W Ścieżkę – Tenzin Wangyal Rinpoche

Moje tłumaczenie tego nagrania – polecam, materiał bardzo ciekawy i praktyczny.

Nauki Tenzina o dzogczen pochodzą oczywiście z tradycji Bon, która była w Tybecie jeszcze przed buddyzmem tybetańskim. Dzięki utrzymaniu linii przekazu od tak dawnych czasów nauki w tradycji Bon są niezwykle przejrzyste, proste w rozumieniu i bardzo poteżne w działaniu. Polecam wszystkim praktykującym!

Published inJak Medytować

8 Comments

  1. Ragnar Ragnar

    Witaj, czy oczekiwanie na pozbycie się „Ja” to duży błąd. Obserwacja Ja i zdanie sobie sprawy z „niech sobie” będzie, to w pewnym sensie pozbycie się go? rozpuszczenie go, rozpuszczenia się emocji to nie kolejny zabieg EGO, które będzie mysleć że „to już”, gdzie jest ten „pstryk”?

    pozdrawiam

    • Czy możesz wskazać to, co miałoby się go pozbyć? Czy możesz skierować na to uwagę? Nie skupiaj się na formach tylko na tym, co jest ich świadome.

      Zbadaj, gdzie są uświadamiane te słowa!

      Gdzie? W którym miejscu? Jak duże to jest?

      Czym to jest?

      „Pstryk” jest wtedy, gdy uświadomisz sobie naturę tego ja, gdy skierujesz na nie uwagę, gdy wykonasz ten ruch uwagą do samej świadomości. Czym ona jest? Co postrzegasz jako świadomość?

      Zostaw myśli samym sobie, zostaw emocje. Jeśli jest ich tak dużo, że nie możesz skierować uwagi na nic innego, niż one, to wtedy patrz na nie. Skieruj uwagę na jedną myśl i przyjrzyj się jej. Patrz na nią aż zniknie. W moim ebooku są też inne ćwiczenia uspokajania umysłu, które umożliwiają „przedarcie się” przez natłok myśli i emocji.

      Gdy już myśli będą znikać samoczynnie dzięki twojej skupionej uwadze, wtedy skieruj ją na to, co patrzy, na myśli, co jest świadome znikania tych myśli. Wtedy będzie to możliwe, ponieważ wtedy będziesz widział wprost, że jesteś czymś więcej, niż myśli, czy emocje.

      Co jest ich świadome? Jakie to jest? Gdzie jest umiejscowione w ciele? Jak jest duże? Nie chodzi tu o werbalną odpowiedź na te pytania, ale o badanie, ciągłe badanie swoją uwagą. To badanie stabilizuje w naturze umysłu. Wtedy już będziesz wiedział, z własnego doświadczenia czym ona jest.

      Co pozostaje, gdy nie ma myśli, ani emocji?

      Większość ludzi nie jest w stanie wyobrazic sobie stanu, w którym nie ma myśli ani emocji, wiele osób nie jest pewnie w stanie zrozumieć koncepcji świadomości, jako czegoś niezależnego od myśli. Świadomość nie jest myślami, ona jest tym, co jest świadome pojawiania się myśli.

      Skąd wiesz, że myśli się pojawiają? Dlaczego to wiesz?

      Skąd wiesz, że Twoje palce dotykają klawiatury? Skąd wiesz o otaczających cię obrazach, dźwiękach i innych wrażeniach?

      Dlaczego to wiesz?

      Bo masz świadomość, która jest świadoma absolutnie wszystkiego, czego doświadczasz, nawet, gdy jesteś w głebokim śnie albo pijany do nieprzytomności.

      Ona zawsze jest. Myśli, emocje, idee, pragnienia, lgnięcia, czy ból fizyczny w swej esencji pochodzą od niej.

      :)

      • Ragnar Ragnar

        dziękuje za wyczerpująca odpowiedź, wiele mi powiedziała :)

        pozdrawiam

      • jeśli są jakieś niejasności, pytaj.

  2. Bob Bob

    Witaj, doznałeś może wypalenia pustki, „śmierci Ja” jak mówią zenowcy? miałeś jakiś myk. Ten blog to skarbnica wiedzy dzięki za niego. Ja narazie demaskuje „poszukującego” bo wiem że poszukiwanie oświecenia jest tym samy co ochotą na „cukierka”, niczym więcej. Narazie tkwie w miejscu, mam nadzieje że to się zmieni :)

    pozdrawiam

    • Masz może linka do jakiegoś opisu? Łatwo się pomylić.

      • Adyashanti nie opisuje stanu „śmierci ja” dość precyzyjnie, właściwie tylko o tym wspomina w powyższym filmie, trudno więc jednoznacznie określić, czy miałem takie doświadczenie jak on. Zwykle każdy człowiek doświadcza „śmierci ja” na swój sposób, jest to też czasem nazywane rozpadem osobowości i tak, dzieje się to pod wpływem przebudzenia Kundalini. Jakieś 15-20 lat temu mocno interesowałem się ćwiczeniami energetycznymi opisanymi w Traktacie Roberta Bruce’a oraz innymi. Myślę, że w ich wyniku miałem coś na kształt przebudzenia kundalini – napływ ogromu energii fizycznej, brak zmęczenia mimo ciągłej pracy, również bóle głowy.
        Rozpad osobowości może przydarzać się wiele razy w ciągu życia, ponieważ ciągle tą osobowość odbudowujemy, poprzez przywiązywanie się do koncepcji, obrazów siebie, wyobrażeń, itp.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *