MrKriss:
Moje Pierwsze Słowa
Cisza
Cisza
Ta cisza
Zachwyca wciąż mnie
W jedności
W spokoju
Spowija mnie mgle
Nie proszę
Nie żądam
Nie pragnę już nic
Chcę tylko
Wśród ludzi
Doświadczać i żyć
Chcę patrzeć
Na kwiaty
Na słońce
Na liście
Chcę zniszczyć gniew w ludziach
I bez nienawiści...
W spokoju
W jedności
Zachwycać się chcę
Tą Ciszą
Tą Drogą
Wśród której wciąż brnę...
10.11.1996
Twoje ja
Cóż piękniejszego od śpiewu słowika,
Co tak kojące, jak szum morskich fal?
Cóż, jak sikorka, pełne jest życia,
Gdy, ciesząc się wiosną, leci gdzieś w dal?
Dlaczego Człowieku wciąż nie pojmujesz?
Dlaczego gotujesz innym zły los?
Dlaczego, Bracie, niszczysz, mordujesz,
W marzeniach swych widząc raj życia bez trosk?
Jest taki ogień, co pcha nas do przodu
I powoduje, że życie w nas gra.
Ta Wiara w Nieznane, co każe nam tworzyć,
Za cel ma, byś znalazł prawdziwe swe Ja.
Tak wiele jest siły w Tobie, mój Chłopcze,
Wciąż możesz skierować na innych swój wzrok,
Spójrz, Bracie, na orła, który tam, w locie,
Widzi swój dom, zniszczony przez Mrok...
5.12.1996
Biegnij!
Wśród kwiatów i słońca
Krzycz!
Z Radością bez końca
Tańcz!
Chwytając świat w dłonie
Czuj!
Blask życia,
Jak konie
Równiną biegnące,
Pęd życia czujące,
Bez gniewu, bez płaczu,
Bez wojen, rozpaczy...
Niech ciepły Wiatr Życia
Ukaże cel bycia
Zwykłym
Człowiekiem...
26.12.1996
Bądź Kwiatem i żyj Słońcem,
Bądź Ptakiem i ciesz się Przestrzenią,
Bądź Tęczą i nieś wszystkim Radość,
Motylem - i żyj każdą Chwilą,
Uśmiechem Ziemi i Nieba
Wiatrem Życia i Przemian,
Iskrą Radości, Pokoju,
Artystą wśród Gwiazd,
Prawdziwym Człowiekiem,
Małym Aniołem,
Pąkiem Siły i Wiedzy,
Sobą...
I pamiętaj Mały Twórco:
Uśmiechem
Zmienisz Świat
I Siebie,
Lęk Zniknie
I jak Ptak Rajski
Ulecisz...
26.12.1996
Chwila
Gdy dzwon w górze bije,
Wszelkie życie zamiera,
Nawet listek nie drgnie,
Dech w piersi zapiera
Milczące wołanie
Dzwonu nad chmurami,
Nuty jednej barwa,
Nuty nad nutami...
Gdy dzwon pieśń swą śpiewa,
Każda ciszy chwila
Staje się wiecznością,
Każde zamyślenie
Przenika jasnością,
I chwilą się staje
Bytu, istnienia,
I chwilą się staje
Tęsknoty, marzenia...
Chwilą, gdy gwiazdy
Skrzą się na niebie,
Chwilą, gdy pragniesz
Czegoś dawnego,
Chwilą, gdy jesteś
Tak blisko siebie,
Chwilą, gdy pragniesz
Świata tamtego...
Więc, gdy dzwon ciebie wzywa
Ty go usłuchaj,
I nie kłam, nie błaznuj,
Lecz zbliż się do ducha,
Stań w miejscu i poczuj
Jak cenna to nuta,
Jak cenna to chwila,
Jak piękna minuta...
22.11.1997
Szukam
Całe życie szukam słońca,
Jak pustelnik,
Wciąż,
Bez końca.
Czym to słońce?
Śmiechem?
Gestem?
Chwilą ciszy?
Słowem 'Jestem'?
Ciągle nie wiem
Gdzie ma droga,
Moje trwanie
Płynie z wiekiem,
Niech przyjaciel
Rękę poda,
Może stanę się
Człowiekiem...
22.11.1997
Leżę...
Leżę w błocie, pośród ludzi,
Los się toczy hukiem, grzmotem,
"Niech się więcej gość nie łudzi",
Mrok spogląda prosto w oczy...
Czy się podnieść? Czy tak leżeć?
- To zagadka jest wszechświata,
Los w me serce prosto mierzy,
Przed oczyma przeszłe lata...
Pytam siebie: gdzie twa droga?
Twoje trwanie płynie z wiekiem,
Czy Ci twego życia szkoda?
Gdzie cel bycia mdłym człowiekiem?
Miecz opada i rozcina
Na dwie części puste serce,
Ból me ciało w pałąk zgina,
"Już nie będzie pytać więcej".
"Śmierć za śmierć!" - wykrzywię usta
I ból zadam ostrym cięciem,
"Giń, na wzajem, ma rozpusto,
Stwórco Czysty - ulecz serce."
27.09.1999
Przeprosiny
Tęczowy wir
Otacza mnie,
Wiosenny deszcz
Przez słońce mknie,
Skowronka śpiew
Śle żar na skroń,
Nim minie dzień
Ty podaj im dłoń.
Stwórco Wszechrzeczy,
Przebacz rozpustę,
Zamknij me oczy,
Zamknij me usta,
Oczyść mój umysł,
Oczyść me serce,
Nie chcę już więcej
Żyć w poniewierce,
W przstworzach
Miłości.
13.10.1999
Czuję winę
Gdzieś, na dnie serca,
Odczuwam niepokój.
Mą duszę rozdziera
Złowróżbne wołanie.
Odczuwam mą winę,
Me serce krwawi,
Jak cisza przed burzą,
Kara się czai.
Ja zawiniłem,
Znowu zbłądziłem,
Zbrukałem swą duszę.
Przeklnij mnie, ukarz, spal
- Niech zginę,
Niech ból się oddali,
Niech już przeminie,
Niech zniknie udręka,
Niech smutek zaginie...
13.02.2000
Jak tańczące z wiatrem liście,
Jesienną porą,
Wirują pośpiesznie,
Goniąc jedna drugą,
Tańczą między wiatrem
A gorącym słońcem,
W zawrotnym tempie śmigających jaskółek.
Wszystkie chcą być pierwsze,
Najszybciej, najlepiej,
Pędzą wprost do góry -
- Im większa, tym lepsza,
Tym szybsza, piękniejsza,
Kłócą się, mizdrzą,
Pędzą, wędrują,
Wszystkie najpiękniejsze!
Bąbelki w szklance piwa.
14.02.2000
Niezapomniane
Są chwile
Pośród wieczorów samotnych
Pełnych barw wiosennych
Gdzie Ty jesteś Stokrotko?
Wśród chmur szukam Twej myśli
Naśladując bieg jaskółki
Przez wiatry
Siedmiu mórz...
Niechaj sen się śni
Niech ta barwa tańczy
Niech wirują myśli
W ciszy kruczych chmur.
Bo jesteśmy My!
Odlegli do granic,
Na wyciągnięcie ręki,
Niechaj sen się śni -
Oto Stwórcy taniec.
15.03.2000
dla Anety
Lśnij Gwiazdezko, lśnij!
Tańcz Rusałko, Tańcz!
Drżyj Perełko, drżyj,
Miaucz Koteczku, miaucz!
Dotknij moją skroń,
Zdejmij fałsz i złość,
Gładka Twoja dłoń,
Słowo Twe - mój gość.
Proszę, nie smuć się,
Dałaś wiarę mi,
Tańcz Różyczko, tańcz!!
Idą lepsze dni.
20.04.2000, 3:15,